poniedziałek, 7 września 2015

School? Maybe not...

Cześć!
Witam was serdecznie w nowym poście!
<dzisiaj wrzucam wam losowe wakacyjne zdjęcia z mojego telefonu>


Jak wiecie wakacje się skończyły, a ja wciąż nie mam czasu, aby coś dla was napisać. 
Proces twórczy przy mojej książce trwa, więc non stop siedzę przy komputerze, opowiadając autorce historię mojego drugiego życia.
Swoją drogą, jeśli będziecie chcieli, chętnie i wam coś opowiem ;)

Niestety musimy pracować w dość ciężkich warunkach. W domu Ania, bo tak ma na imię moja autorka, siedzi już nad książkami, chociaż minął dopiero tydzień od rozpoczęcia roku szkolnego. Obiecuje mi, że w końcu pójdziemy do Starbucksa i spędzimy czas razem, ale zaczynam w to wątpić. 

 Ja sama do szkoły nie chodzę, za to Ania ma przed sobą kolejne zresztą starcie z gimnazjum.
Sama mówi, że pewnie zamknie mnie w zeszycie i kiedy lekcje staną się zbyt nudne, by na nich uważać, otworzy ten zeszyt i ze mną porozmawia.


Chciałabym też przeżyć szkolny stres i poznać nowych ludzi. Chciałabym wiedzieć, jak to jest pisać test na kartce, zamiast biegać po labiryncie z mieczem w ręce (to była bardzo śmieszna historia, ją też wam kiedyś opiszę).

Poprosiłam dzisiaj Anię, aby opowiedziała mi o tym, jak radzi sobie z natłokiem pracy, związanych z nauką. Ta roześmiała się i stwierdziła, że po prostu sobie nie radzi.


Dzisiaj moja autorka dostała link do fanpage'a swojego studia tańca, więc skoczcie tam i zostawcie lajka ;)

Hmm... Co mogę wam jeszcze powiedzieć? W sumie ten post miał być tylko wyjaśnieniem mojego zniknięcia. Mogłabym wam w sumie uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć o tym, że już wkrótce planuję rozpocząć współpracę z paroma firmami!

Aha! Zapomniałam! Co z postem o KathLily, który zapowiadałam na Facebooku? Otóż mój aparat jest aktualnie w stanie poważnego uszkodzenia, ale już niedługo go odzyskam i post-recenzja będzie miał szansę się ukazać!

Dzisiejsze Linki:

MÓJ FANPAGE
STUDIO PURE DANCE MONIKI MUSIAŁ
INSTAGRAM
@storiesofannem

Dzięki za przeczytanie!
Do następnego!



16 komentarzy:

  1. No no... Ja planuje niedlugo zrobic prawdziwy lecz tym razem beda to insygnia śmierci.
    Co do gimnazjów to sadze ze z kazdym rokiem w tych placówkach robi sie coraz gorzej i sadze osobiscie ze powinno wrocic 9 klas do podstawówki.
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość ciekawa teza. Nie mam zbyt wielu kontaktów z "gimbazą", ale również zauważam spadek inteligencji młodzieży. Co do 9 klas? Hm.. Jakoś nie jestem przekonana :(

      Buziak dla ciebie też :*

      Usuń
    2. Moja mama też twierdzi, że 8/9 klas powinno wrócić. Niepotrzebnie na siłę robią wielki skok ze szkoły do szkoły, z 6/7 godzin lekcji na 8 dziennie. mamy dopiero 14-16 lat, a już wprowadzają nas w dorosłość. W takim tempie za kilkadziesiąt lat, dziewczyny będą znowu rodzić w wieku.. 15/16 lat? Po co na siłę robić z nas dorosłych w szkołach? Powinno być na odwrót, powinni starać się o jak najdłuższe błogie dzieciństwo dla nas.

      Usuń
    3. Witaj Natalio! O kumpelo Ani! Masz rację, a przynajmniej tak mówi Ania.

      Usuń
  2. Naprawdę dobra notka! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że dajesz znak życia :*
    Dzięki temu wiemy co robisz jak nie piszesz. Powodzenia w wspolpracach, o których wspomnialas!
    http://written-by-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Miło mieć takich fajnych czytelników!

      Usuń
  4. Gdzie kupiłaś torebkę z pierwszego zdjęcia?
    Bardzo ładna ;)
    http://justclaudiaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania dostała ją od mamy na 12. urodziny :)

      Usuń
  5. Świetny post! nie do końca rozumiem czy pisałaś to jako ty czy jako inna osoba zamknięta w książce. Jestem tu pierwszy raz i chyba nie ostatni! Rób to co robisz, bo dobrze ci to wychodzi i z ciekawością się to czyta :D Pozdrawiam! W wolnej chwili wpadnij do mnie KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, chyba pora edytować opis bloga!

      Usuń